Szpilki – najbardziej kobiece buty na świecie. Przede wszystkim w cudowny sposób, wysmuklają oraz wydłużają optycznie nogi. Poza tym w takich butach bez wątpienia możemy poczuć się elegancko oraz pewnie siebie. Im wyższe tym lepiej. Nawet jeśli chodzenie w nich często kończy się obtarciami i bąblami, większość z nas nie potrafi sobie ich odmówić.

Chyba największym sukcesem zakupowym jest moment, kiedy to nabyte buty na obcasie są wygodne. Buty które nie uciskają i nie obcierają? W których można chodzić cały dzień, a wieczorem po ich zdjęciu nie odczuwa się zmęczenia? Może taka sytuacja jest możliwa. Ale co jeśli by to połączyć z 12cm szpilką? No cóż, robi się zdecydowanie trudniej.

Utarło się przekonanie, że klasyczne szpilki powinny mieć wysokość co najmniej 10-12 cm. Dla niektórych kobiet może być to zdecydowanie za dużo. Jak więc wyjść z tej sytuacji obronną ręką? Po pierwsze możemy sobie nieco pomóc wybierając buty na platformie, która doskonale zrównoważy wysokość obcasa, dzięki czemu zyskamy większość stabilność. Warto też wybierać obuwie wykonany z naturalnej skóry. Na początek naszej przygody z obcasami będzie to bardzo dobry wybór. Skóra bowiem doskonale dopasowuje się do stopy. Dzięki temu możemy być pewne, że noszenie ich będzie maksymalnie komfortowe, nic nas nie obetrze, a dodatkowo nasza stopa będzie „oddychać”.

A jakiego koloru, szpilki będą najbardziej odpowiednie? Na to pytanie również nie ma jednej odpowiedzi. Jeśli zależy nam na tym aby były one eleganckie, w pierwszej kolejności powinnyśmy sięgnąć po klasyczną czerń lub nude. Warto jednak spróbować czegoś nowego. Od jakiegoś czasu niezwykłą furorę robią kolorowe szpilki. Pastele, neony, metaliki – możliwości jest wiele. A stylizacji z nimi w roli głównej jeszcze więcej. Dlatego nie trać czasu i już dziś pędź po swoją wymarzoną parę wysokich szpilek.